Opinie pacjentów

Byłam przerażona przed pierwszą wizytą co to będzie, jak wytrwam , ile wyrzeczeń i wysiłku będzie mnie po raz kolejny kosztowało .A wierzcie mi już mnóstwo razy zaczynałam i nie kończyłam różne diety .Po 3 miesiącach mogę gorąco polecić panią Iwonę .Pyszne jedzenie ,niewiele wyrzeczeń,zachęciła mnie do pójścia na siłownię. Jestem szczęśliwa i ogromnie zadowolona z efektów .

Monika

Poznaj inną historię

Metamorfoza Panny Młodej

W lutym tego roku na profilu poradni dietetycznej pani Iwony ukazał się konkurs dla przyszłych panien młodych. Wzięłam w nim udział a już w marcu po przeprowadzeniu ze mną dokładnego wywiadu pani Iwona przygotowała dla mnie plan żywieniowy.

czytaj więcej

Nie ma diety cud

  • Kobieta
  • 18 lipca, 2016

Było dokładnie to 10 lutego 2011 r. Zachorowałam i trzeba było dawkować antybiotyk lekarz zapytał mnie o moją wagę a ja niestety nie wiedziałam... Od dłuższego czasu nie wchodziłam na wagę, bałam się dowiedzieć ile ważę.Waga wskazała wtedy 140 kg. Świat mi się zawalił w jednej sekundzie, zdawałam sobie sprawę, że jestem gruba ale nie sądziłam, że zabrnęłam tak daleko. Każdy ruch, każda czynność sprawiała mi wręcz ból fizyczny i zmęczenie. Było mi bardzo ciężko się poruszać, schylić, czy nawet umyć podłogę lub odkurzyć.

Samodzielne próby

Otyłość moja tusza męczyła mnie i moje serce stawy i całą siebie. Podchodziłam do odchudzania aż sześć razy było ciężko bardzo ciężko a efekty były mizerne. Brak motywacji i wsparcia powodowało, że nie osiągałam sukcesów. Waga rosła cały czas aż w końcu postanowiłam spróbować raz jeszcze od nowa. Wiedziałam już, że nie ma diety cud i jeżeli sama się za siebie nie wezmę, to nie będzie efektów. Wprowadziłam 5 posiłków dziennie, włączyłam spacery - bo z wagą 140 kg trudno biegać - szło to bardzo powoli ale skutecznie. W okresie od lutego 2011 r. do lata 2012 r. udało mi się schudnąć 60 kg. Byłam szczęśliwa, że udało mi się tego dokonać. Pilnowałam się, ćwiczyłam i dbałam o siebie aż do momentu gdy poszłam do pracy. Brak czasu, praca na zmiany, nieregularne jedzenie spowodowały ponowny wzrost masy ciała. Podjęłam kolejną próbę jednak znów bezskutecznie.

 

Wsparcie z każdej strony

Wtedy właśnie moja mama zaproponowała, że umówi mnie do Poradni Dobry Dietetyk Pani Iwony Zmyślonej. Stwierdziłam wtedy, że pomoc fachowca bedzie niezbędna. Spróbowałam i nie żałuję. Jestem pod świetną kontrolą, mam ogromne wsparcie psychologiczne i motywację. Za namową Pani Iwonki wprowadziłam do swojego życia aktywność fizyczną. Obecnie realizuję projekt "Sport to zdrowie" biegając rekreacyjnie w małych maratonach na 5 kilometrów. Obecnie jestem szczęśliwa i z dnia na dzień promienieje. Czuję się   100% kobietą, jestem o wiele lżejsza i zdrowsza. Zdaję sobie sprawę, że przyjdzie moment stabilizacji, że trzeba będzie utrzymać wagę i formę jaką udało mi się uzyskać ale wiem, że Pani Iwona z pewnością mi w tym pomoże.

 

Wypowiedź dietetyka prowadzącego, Pani Iwony Zmyślonej z poradni Dobry Dietetyk w Kępnie

Pani Kamila jest osobą ambitną i zdyscyplinowaną. Zawsze pojawiała się w wyznaczonych terminach wizyt oraz aktywnie współpracowała. Uśmiechnięta i pozytywnie nastawiona z miesiąca na miesiąc osiągała kolejne sukcesy. Mogę tylko serdecznie pogratulować i podziękować za zaufanie i miłą współpracę.

Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe